Młodzież bez lektur

W latach osiemdziesiątych i 90-tych pojawiły się magnetowidy VHS, co doprowadziło, iż dostęp do wybranych filmów, zarejestrowanych spektakli teatralnych stał się powszechny. Wszystkie targi i stoiska uliczne zapełniły się kasetami video, odbiorcy byli żądni poznawania nowości z zagranicznych zbiorów filmów, a Polska stała się krajem otwartym. Znamiona wolności widoczne były także na stoiskach z filmami.

Dynamika zmian symbolizowana kolejnym modelem telefonu czy laptopa wcale nikogo nie przeraża, wręcz jesteśmy otwarci na zmiany. Nakaz szkoły odnośnie czytania lektur, w ogóle literatury to zatrzymanie owej dynamiki, bieg pod prąd, „wciąganie do pociągu, który dawno już odjechał” i współczesny człowiek nie ma ochoty ani za nim tęsknić, ani w jego stronę biec. Literatura, książka zapisana i wydrukowana, dostępna w bibliotece, do którego to miejsca współczesny człowiek nie zagląda, to przeszłość.

Współczesna szkoła kojarzy ucznia z przeszłością, każe mu schylać kolana przed „świętym kanonem” dorobku przodków, a dla nowoczesnego ucznia to skansen postaw i wartości z przeszłości, do których nie chce wracać, bo wszystkie instynkty przetrwania i zainteresowania są ukierunkowane na przyszłość, a nie na przeszłość. Fakt, przed wiekami poszukiwano w książkach świata, do którego samodzielnie ludzie nie mogli dotrzeć. Obecnie tę rolę spełnia Internet i kino.

Waga prasy i potrzeby komunikacyjne po wynalezieniu przez A. G. Bella telefonu (1876 r.) wywierały wpływ na poszukiwanie narzędzia zdolnego przekazywać ludzki głos szerszej grupie i pierwsze próby G. Marconiego z roku 1894 spowodowały wynalezienia radia. Skoro można było mówić na odległość, należało też rozpatrzyć przesyłanie obrazu. Pierwsze próby przesyłania obrazu rozpoczęto w Europie w 1928 r., a w Polsce w 1937 r.

Wiek XX przyniósł przełom w dostępie człowieka do książek, która stała się wszak już w oświeceniu źródłem wiedzy o nauce i cywilizacji, nie tylko o ludzkich uczuciach. Popularność książek jako nośnika doświadczeń i nauki rosła wprost proporcjonalnie do liczby czytelników, czyli ludzi wyposażonych w umiejętność czytania. Systemy polityczne i społeczne stosunki pracy zmieniały się również. Industrializacja Europy i rozwój techniki doprowadził do wzrostu potrzeby szybszego niż literatura sposobu komunikowania się.

Comments are closed.